Portal gazeta.pl przepytał rzecznika rządu, Pawła Grasia, z okazji wyraźnego spadku oceny wystawionej przez społeczeństwo naszemu premierowi.

Graś bierze całą winę na siebie, tłumacząc tę sytuację swoją nieumiejętnością komunikacji. Jak widać na załączonym obrazku, jest to przypadek beznadziejny. Graś nadal nie potrafi prosto wyrażać swoich myśli: „Mamy na to dużo czasu. Dla premiera priorytetem jest sprawne działanie rządu, a nie kampania prezydencka – odparł Graś i dodał – Mamy na to dużo czasu. Dla premiera priorytetem jest sprawne działanie rządu, a nie kampania prezydencka„.

Istnieje pewna grupa ludzi, która potrafi uczyć się na swoich błędach. Tylko, że ci ludzie nie pchają się do koryta, tudzież nie publikują takich baboli.

Tags: ,

Dodaj komentarz