Media podniosły wielki szum bo pan Prezydent zatańczył tak jak mu zagrali. No a przecież okazja była.

Prezydentne dożynki nie trafiają się zbyt często. Zastanawiam się co cały ten krzyk? Rozumiem, że można nie lubić Kaczyńskiego, sam nie pałam do niego pozytywnym uczuciem. Jednak według mnie jedynym błędem jaki w tym wypadku popełnił było ogłoszenie żałoby narodowej. Na polskich drogach ginie dziennie (średnio) kilkanaście osób, kilkaset jest lekko lub ciężko rannych – żałoby nikt nie ogłasza. Każdego dnia umierają dzięsiątki dzieci – nikt, poza najbliższymi, po nich nie płacze. Codziennie gwałconych i zabijanych jest wiele kobiet (liczbę gwałtów szacuje się na około 200 dziennie, statystyki podają o wiele mniej) – nikt z tej okazji nie raczy przypiąć czarnej wstążeczki przy logo stacji telewizyjnej czy zmienić szatę graficzną portalu internetowego na „pogrzebową”.

Aby nie zostać posądzonym o „brak patriotyzmu i zrozumienia” dodam, iż żal mi górników, którzy zginęli. Tak samo jak żal mi każdego stworzenia, które musi odejść przedwcześnie: osoby której organizm przegrywa walkę z chorobą, umiera z głodu na ulicy czy zostaje zabita przez jakiegoś kretyna, którego państwo Polskie nie potrafi skutecznie wyeliminować ze społeczeństwa. Uważam jednak, że stosowanie żałoby narodowej do tak błachego (właśnie tak – BŁACHEGO) przypadku jest nadinterpretacją faktów. Zrozumiałbym, gdyby zawód górnika nie był związany z żadnym ryzykiem. Tak niesety nie jest, chciałoby się rzec, iż tego typu wydarzenia górnik ma zawarte w umowie o pracę. Wypadki w kopalniach były, są i będą. Do czasu aż zamknięta zostanie ostatnia kopalnia.

Tags: ,

2 komentarze on Prezydentna dożynka

  1. ua napisał(a):

    tropisz byki w internecie a sam piszesz „lubieć”?

  2. lowca napisał(a):

    Masz rację. Mi także przytrafiają się wpadki. To już druga od czasu kiedy ta strona powstała. Dzięki bogu jest ich nadal mniej niż przypadków, które opisuję. Jeśli proporcje się odwrócą, zakończę żywot bloga. 🙂

Dodaj komentarz