Święta za nami a sklepy wielobranżowe nie ustają w wysiłkach, aby przyciągnąć klienta. Właśnie na półki sklepowe trafiły dwa zupełnie nowe akcesoria, niezbędne w każdym gospodarstwie domowym. Mowa tu o „włamywaczu do aut” oraz o przedmiocie o wdzięcznej nazwie „telefona”.

Włamywacz do aut, to obok otwieracza do butelek, najbardziej chyba potrzebny przedmiot w nakierowaną na imprezowanie polską rodzinę. Ileż to razy, po wypiciu paru butelek otwieranych otwieraczem, próbowaliśmy, używając między innymi kluczyków, wsiąść do auta? Ileż to drzwi samochodowych trafiało do lakiernika, nosząc ślady traktowania kluczykami po paru głębszych? Tu z pomocą przychodzi włamywacz do aut, który bezszelestnie i bez żadnych śladów otworzy przed nami każdy samochód.

Telefona, to zupełnie nowy wymiar w telekomunikacji. To owiane wielką tajemnicą urządzenie jest pierwszym, naprawdę bezpiecznym, bezprzewodowym komunikatorem ręcznym, który będzie można zostawić spokojnie na stoliku w restauracji. W przypadku usiłowania kradzieży, telefona potraktuje złodzieja torebką, podrapie po twarzy, wytarga za włosy i na koniec, w oczekiwaniu na przyjazd patrolu interwencyjnego z pobliskiego komisariatu, zagada na śmierć.

Tags: ,

Dodaj komentarz